„GRUB” – zapamiętywanie ostatniego używanego „Kernela” lub systemu

Dziś zrobimy z „GRUBa”, to co powinno być jako domyślne w tym programie. Pomyślmy….. jakiś tam względów, chcielibyście zmienić „Kernel” na poprzedni, który kiedyś zainstalowaliście. Uruchamiacie ponownie komp. widzicie to :

"GRUB"

ustawiacie „Opcje…” i wybieracie odpowiedni „Kernel” powiedzmy „2”, i po sprawie. A gdybyśmy chcieli żeby ten „Kernel” 2, uruchamiał się ciągle, za każdym razem. Bo jak uruchomicie komp. to ponownie nam się ustawi ten domyślny, jak nie zmienimy ponownie na „Kernel” 2. To jest problem, bo musimy pamiętać, żeby go zawsze wybierać, co robić ?!

W sprawimy by „GRUB” raz ustawiony ręcznie na „Kernel” 2 przy uruchamianiu komp. zapamiętywał te ustawienie.

Wszystkie operacje związane z „GRUB” wykonujemy prawami root.

Edytujemy /etc/default/grub

Widzimy linijki tekstu, to co nas interesuje, zazwyczaj powinno znajdować się prawie na samej górze. Odnajdujemy „GRUB_DEFAULT=0” , pewnie będzie ustawione „0” lub coś innego… nieważne. Zmieniamy na „saved”, tak jak poniżej:

GRUB_DEFAULT="saved"

W ten sposób zapamięta ostatnie ustawienie…

i jeszcze dodamy jedną linijkę , np. na samym dole tego pliku..

GRUB_SAVEDEFAULT="true"

Po tych zmianach, nasz ostatni wybór „Kernela” zostanie zapamiętany jako domyślny.

Teraz uaktualnimy „GRUB”

# update-grub
# update-grub2

Możemy ponownie uruchomić komputer i sprawdzić.

Pokaże dla tych co dopiero poznają „GRUBa”

Przy następnych uruchomieniach… zobaczymy że jest podświetlona nazwa „Opcje..”, tzn. że jest OK.

"GRUB"
Zdjęcia zrobione z distr. „SparkyLinux”

Po upgrade „Kernela”, należy sprawdzić czy jest ustawiony ten najnowszy, sprawdzamy:

$ uname -a

Według mnie te ustawienie powinno być jako domyślnie w „GRUB’ie”

 

Pozdrawiam

 

Jak okiełznać „GNU/Linux” – „SparkyLinux”, warto sprawdzić

Jak zobaczyłem info o aktualizacji „APTusa” to zaniemówiłem, wersja 0.3.0, została dodana możliwość instalacji środowisk graficznych. Pamiętacie jak szukaliście polecenia (nazwy pakietów) by zainstalować konkretne środowisko…. a tu wystarczy kilka kliknięć (sam jestem zwolennikiem konsoli, ale taki „skrót” czasami wart jest grzechu 😉 ). Na mnie to zrobiło duże wrażenie, proste a chyba nikt tego nie zrobił wcześniej w taki sposób.

Zacznę od początku, czyli od pokazania co jeszcze mamy do dyspozycji w „APTus” . Już wcześniej mogliście spotkać się ze „SparkyLinux” w moich wcześniejszych wpisach np. http://jac.cba.pl/2016/01/23/instalujemy-sparkylinux-4-2-multimedia-kde/  .

Poniżej rzuty ekranu…

i jak ? czy można prościej?! dla użytkownika co zaczyna przygodę z systemem.

Większość distr. „Linux’a” wymienianych jako łatwe w obsłudze, ma kodeki… wgrane multum sterowników i większość programów , które przeciętny użytkownik używa i to wszystko. A jak chcesz zainstalować inny program biurowy, to trzeba szukać w wyszukiwarce lub w pakietach … a tu mamy wszystko podane na tacy, klik i instaluje się. Usuwanie Kernelów, naprawa zależności itp.

Właśnie tak wygląda dodana nowość do „APTus”, czyli instalacja środowisk graficznych. Po zatwierdzeniu „OK” otwiera nam się konsola i zamieniamy się w obserwatorów , ściąga i instaluje dane środowisko…. może się zdarzyć, że będziemy musieli wybrać Menadżera logowania. To wszystko. Szczegóły http://linuxiarze.pl/aptus-0-3-0/  .

A tu chciałby przedstawić „APTus Extra”. Poniżej widzicie listę programów, możecie również w prosty sposób zainstalować, omijając wyszukiwanie odpowiednich pakietów (np. „Synaptic”). A w APTusie…” mamy tytuł programu i krótki opis np. emulatory, „Steam” , czytnik „RSS”, znajdzie się nawet program do zapisu obrazu na pendrive i inne programy, które w pewnością na co dzień korzystacie.

To „SparkyLinux” Polecam dla laika, który co zaczyna swoją przygodę z „Linux’em”.

Własnie „APTus” dał mi do myślenia,  o „dystrybucjach dla początkujących”. Jak rozumiem są dla osób, które zaczynają lub lubią mieć wszystko podane na „tacy” .

A teraz przypomnijcie sobie te popularne distr. czy mają takie narzędzia , które intuicyjnie poprowadzą użytkownika i sprawią przyjemność korzystania z „Linuxa” ? hmmm… nie do końca, mają tyle ułatwień by taki  użytkownik mógłby bez problemu korzystać. Ale większości przypadków, to taki laik musi się denerwować i szukać w wyszukiwarce pomocy lub fora czy grupy „FB”.

Zwróćcie jeszcze raz uwagę na rzuty ekranu powyżej. Czego jeszcze może brakować w tych programach ? (jeszcze parę pomysłów na programy bym miał 😉 )

Dzięki nim można jeszcze rzadziej korzystać z Konsoli, wiadomo że są osoby które boją się ;).

 

ps. Jestem zwykłym użytkownikiem, a nie programistą. Nie jestem w żaden sposób powiązany z tą dystrybucją. Do tej pory nie zauważyłem w żadnej distr. takiej pomocy jak w „APTus” na „SparkyLinux”

 

Pozdrawiam

 

Również zapraszam do napisania: http://www.linuxportal.pl/propozycje/jak-wy-widzicie-dystrybucje-dla-poczatkujacych-aktualnie-a-jak-byscie-chcieli-by-wygladala-id184631

Program z repro. „SparkyLinux” – „Sparky-backlight”

Kolejny wpis o distr. „SparkyLinux”. Tym razem jeden z wielu narzędzi, które oferuje nam ta distrybucja. Repozytoria „SparkyLinux” można dodać oprócz „Debiana” to na distr. oparte na „Ubuntu”. To dzięki takiej możliwości można na tych systemach, rozwiązać problem z regulacją jasności na laptopach. Za pomocą małego narzędzia „sparky-backlight”

1.Najpierw musimy sobie dodać repro z tej strony: link z niego wykonujemy wszystkie instrukcje.

2.Teraz musimy wybrać sobie odpowiedni program ze „SparkyLinux”, widzimy na rzucie:

„Synaptic”

Ten rzut, przedstawia część pakietów możliwa do zainstalowania. Wybieramy do zainstalowania „sparky-backlight”

# apt-get install sparky-backlight

A po chwili mamy zainstalowany program. Po ponownym uruchomieniu laptopa, widzimy na pasku przy zegarze „żarówkę” ikonę przedstawiającą nasz nowy program. Teraz możemy rozjaśniać lub przyciemniać nasz ekran w laptopie.

„Xfce”

Pozdrawiam.

Instalujemy „SparkyLinux 4.2 Multimedia” + „KDE”

„SparkyLinux” wydał „Special Editions”: „GameOver”, „Rescue” i „Multimedia”, szczególną uwagę zwróciłem na „SparkyLinux 4.2 Multimedia” w środowisku graficznym „LXDE”. Jest skierowane do osób lub artystów, które często korzystają z programów AUDIO, VIDEO czy Grafiki…tworzenia stron (info o programach) z możliwością wyboru kernela „Debianowego” lub „Liquorix” – ten drugi, cechuje się wysoką wydajnością (Kernel 4.4.0 na 23.01.2016r.).

Mam starego lapka 32 bitowego, z Ram 2gb i do tego karta graficzna ma astronomiczne 8 mb ;). Mój wybór był taki, że wybieram „Multimedia” i wgrywam najnowsze „KDE”. Karta graficzna doskonale daje sobie rade, ważne że macie co najmniej 1,5 gb Ramu, i was gruchot będzie jak nowy ;).

Pytanie dlaczego? Jak zainstalowałem po raz pierwszy „SparkyLinux”, moją uwagę przykuło „APTus” . To zestaw narzędzi, służących do ułatwienia pracy w systemie, od „bezpiecznej aktualizacji” po usunięcie jądra , czy instalacja kodeków ( między innymi wybrane z dodatkowego repro.), lista programów biurowych…..itp. jest tego troche. Poprzez ten wpis, chciałem zwrócić uwagę na tą distr. „SparkyLinux” oparty jest na „Debianie testing”, solidna podstawa dla domowego komputera czy laptopa i zarazem do nauki o sytemie „GNU/Linux”.

Zaczynamy 🙂

Pobieramy tu : „SparkyLinux”

1. Instalujemy „SparkyLinux 4.2 Multimedia”… jak uruchomi się po raz pierwszy, po zainstalowaniu na dysku. To zobaczymy małe okienko, które nasz poinformuje, że aktualizacje i inne związane czynności z przygotowaniem systemu do pracy, może zrobić to za nas:


Pokażcie mi taką inna distr. z takim programem… Twórcy pomyśleli o wszystkim, to się chwali.

Mamy już aktualnego „SparkyLinux” 🙂

Teraz druga część tego wpisu…..
2. Instalujemy „KDE”

# apt-get update
# apt-get install kde-standard

możemy również pełną wersje

# apt-get install kde-full

3. Mamy już zainstalowane „KDE”

Widzicie jaka jest wersja „KDE” w repro. na „testingu”. Działa szybko i nic nie wywala.

Dziękuję i mam nadzieję że kogoś zachęciłem do używania „SparkyLinux”.

Poniżej wrzucam kilka zrzutów ekranu: